Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kluski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kluski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 stycznia 2016

Knedle z twarogiem

Knedle ziemniaczane nadziewane twarogiem - smak dzieciństwa, o którym przypomniałam sobie ostatnio przez przypadek. Bardzo nam posmakowały więc zagoszczą na stałe w naszym menu :)




czwartek, 25 czerwca 2015

Kluski kładzione z kaszy mannej - na słodko i wytrawnie

O kluskach grysikowych dowiedziałam się niedawno - i choć takie kluseczki robiły ponoć nasze babcie to w moim rodzinnym domu nigdy ich nie jadłam. Tak mnie zainteresowały, że musiałam je wypróbować i... nie zawiodłam się :) W wersji klasycznej robi się je głównie na rosole i innych zupach, jednak ja przygotowałam je większe, takie bardziej jak małe placuszki i podałam z sosem. Robi się je błyskawicznie, pysznie smakują i można jej jeść zarówno na słodko jak i na wytrawnie - z pewnością wchodzą na stałe do naszego menu.


poniedziałek, 8 czerwca 2015

Kluseczki z truskawkami

Tym razem będzie propozycja skierowana dla najmłodszych - kluseczki a'la kopytka wycinane foremkami do ciasteczek i podane ze zmiksowanymi truskawkami - nawet największy niejadek im się nie oprze :)
 



poniedziałek, 18 maja 2015

"Krokieciki" ziemniaczane z mięsem

"Krokieciki" ziemniaczane z mięsem to nic innego jak kluski gotowane z mięsnym farszem, obtoczone w bułce tartej i usmażone. To taka wariacja byczków - niby to samo, a jednak inaczej podane i w smaku też się różnią. 



poniedziałek, 23 marca 2015

Byczki czyli pierogi z ziemniaków faszerowane mięsem

Byczki - ziemniaczane pierogi, a właściwie coś pomiędzy pierogami a kluskami/pyzami z mięsem. W smaku - rewelacja! Mój "byczek" był po prostu zachwycony i z wielkim entuzjazmem przyjął informację, że jeszcze dużo zostało więc następnego dnia na obiad będzie to samo. Trzeciego dnia dostał już coś innego a czwartego pytał, kiedy znów będą byczki :)


środa, 11 lutego 2015

Kluski szpinakowe

Po przygotowaniu Muffinek szpinakowo-jabłkowych zostało mi jeszcze trochę szpinaku, a z dnia poprzedniego - ziemniaki. I tak powstały szpinakowe kluseczki zwane przez moją córcię "kosmicznymi" lub "ufoludkowymi".