czwartek, 12 lutego 2015

Zupa krem brokułowo-cebulowa

Dziś tłusty czwartek, na blogach istne szaleństwo pączkowo-oponkowo-faworkowe. A u mnie na przekór - coś zdrowego, w sam raz na lekki obiadek przy takiej ilości słodyczy:)



Miałam ochotę na zupę krem. Nie mogłam się zdecydować czy zrobić cebulową czy brokułową więc stworzyłam ich połączenie - efekt wyszedł na prawdę pyszny.


SKŁADNIKI:
3 szkl bulionu
1 brokuł lub 1 opakowanie (ok 450g) brokuła mrożonego
2 duże cebule
2-3 ząbki czosnku
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka masła

1. Cebulę pokroić w piórka, zeszklić na łyżce masła.
2. Bulion zagotować, wrzucić brokuł, a gdy ponownie się zagotuje dodać cebulę i czosnek. Gotować do miękkości warzyw.
3. Całość zmiksować. Dodać sok z cytryny i doprawić do smaku (ilość i rodzaj przypraw zależy od tego, jak intensywny był bulion).

Podawać z grzankami lub groszkiem ptysiowym, a dodatkowo - tak jak u mnie - zupę można posypać uprażonymi ziarnami słonecznika i dyni. 
ZUPA KREM

24 komentarze :

  1. Uwielbiam brokuły pod każdą postacią. Poproszę jeden talerz z tym serduchem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kremy z brokułów i sama bardzo często takie robię, ale najczęściej w sezonie. Choć z mrożonych na pewno wyjdzie tak samo smaczny i muszę go zrobić w najbliższych dniach :) Twój wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam, bo rzeczywiście wyszła pyszna:)

      Usuń
  3. Lubię kremowe zupy, jadłam w takim wydaniu, ale każdą z osobna ;) Świetne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dotychczas nie próbowałam takiego połączenia a na prawdę jest smaczne:)

      Usuń
  4. kocham takie zupy, dzisiaj też u mnie w domu będzie kremowo :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej ilości słodkości kremowa zupka wręcz wskazana:)

      Usuń
  5. Faktycznie na dzisiejszy obiad w sam raz, żeby ustabilizować ten cukier w organizmie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię jedną i drugą, więc to na pewno ciekawe połączenie. :) Nawet walentynkowy klimat się wkradł na talerz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie pełno serduszek to i mi się udzieliło:)

      Usuń
  7. Ale super zupka :-) wygląda rewelacyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O i fajnie, że wyłamałaś się z pączkowo - faworkowych wpisów, bo ich było naprawdę mnóstwo. U Nas były wczoraj ciacha serduszka i u Ciebie na zupie dostrzegam element walentynkowy. A zupka bardzo fajna, połączenie brokuła z cebula wydaje się być ciekawe i smaczne, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak pięknie podana od serca, i ten kolorek zielony pycha zupka. Do zakochania jeden krok

    OdpowiedzUsuń
  10. O jakie fajne połączenie brokułowo-cebulowa musi smakowac odlotowo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. to jest coś absolutnie dla mnie! :)
    uwielbiam takie zupki, a serduszko na nim wygląda przepięknie :) a te pestki dyni nabrały takiego koloru od zupy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prażone pestki dyni styryjskiej, już miały taki kolor

      Usuń